A oc rośnie

Na rynku ubezpieczeń najpopularniejszym ubezpieczeniem jest ubezpieczenie komunikacyjne. Najwięcej zaś się mówi o podwyżkach obowiązkowego oc. Polskie firmy ubezpieczeniowe mają być zobligowane do przystosowania się do przepisów unijnych. W związku z tym od 10 grudnia ubiegłego roku wzrosła wysokość sumy gwarancyjnej jaką firmy ubezpieczeniowe mają obowiązek wypłacić w razie wypadku. Wysokość ta wzrosła z 300 tysięcy euro do 500 tysięcy euro w przypadku tzw. szkody w mieniu oraz z 1,5 mln. euro do 2,5 mln euro za szkody osobowe. W związku z tym miały oficjalnie wzrosnąć ceny polis oc. Oficjalnie jeszcze nie wzrosły, nieoficjalnie jednak rosną co roku. Rzecznik prasowy STU ERGO HESTIA twierdzi, że głównym problemem są szkody osobowe i niepewność co do wysokości wypłat z tytułu zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Tylko jedna wypłacana przez 30-40 lat kilkuset złotowa renta, to koszty idące w setki tysięcy złotych, kiedy tych ofiar jest więcej koszty idą już w miliony złotych. Dlatego nie ma co się łudzić wcześniej czy później podwyżki obowiązkowych ubezpieczeń oc będą. Zresztą jak już wcześniej zasygnalizowaliśmy ubezpieczenie komunikacyjne i tak z roku na rok rośnie. W chwili obecnej można jeszcze znaleźć w miarę tanie polisy oc, ale ich wzrost planowany jest skokowo – nawet do 30 procent. Co to może w praktyce oznaczać? Może zwiększyć się odsetek kierowców nie wykupujących tych ubezpieczeń. Poza tym nadal większość kierowców będzie poszukiwać najbardziej korzystnych dla siebie ubezpieczeń.
– Z pewnością tanie ubezpieczenie komunikacyjne jest ważne i kierowcy będą szukać takich ubezpieczeń. Ale nie tylko kierowcy będą decydować o wyborze ubezpieczyciela i ubezpieczenia. Również firmy ubezpieczeniowe mają zamiar – już wprowadzają w życie – klasyfikować kierowców i przydzielać ich do odpowiedniej grupy ryzyka powodowania wypadków drogowych. Na przykład w Link4 najwięcej płacą za oc młodzi kierowcy,stanu wolnego i posiadający krótko prawo jazdy. Są to bowiem kierowcy tak zwanego podwyższonego ryzyka i według policyjnych statystyk powodują najwięcej wypadków drogowych. Podobne obostrzenia stosują inne firmy ubezpieczeniowe i w przypadku takich kierowców oraz kierowców powodujących zbyt dużo kolizji i wypadków drogowych żadne wyliczenia nie pomogą – oni i tak zapłacą najwięcej. Generalnie podwyżek na rym rynku oficjalnie jeszcze nie ogłoszono i jak zapewniają specjaliści tego rynku wszystko zależy od największych graczy na tym rynku, czyli przede wszystkim od PZU, który kontroluje ponad 40 procent rynku oc. Skoro jednak oc nieoficjalnie z roku na rok rośnie to jakich należy spodziewać się oficjalnych cen?

Udostępnij:Share on Google+Share on LinkedInShare on RedditTweet about this on TwitterShare on Facebook


Leave a Reply

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: